Four Brits Book Fest 2019 | Relacja

Four Brits Book Fest 2019 | Relacja


29 czerwca miałam okazję uczestniczyć w kolejnej edycji Four Brits Book Fest, tym razem impreza odbywała się w Birmingham. Pośród zaproszonych autorek były także te, których książki wydane są w Polsce. Najbardziej rozpoznawalną z nich była Amo Jones, autorka serii Elite Kings Club.



Przyznam szczerze, że większość z uczestniczących w imprezie autorek spotkałam pierwszy raz, ba, większości nigdy nie czytałam, ale to nie przeszkadzało mi w poznaniu ich. Wiecie, co odróżnia FBBF od innych książkowych imprez? Atmosfera. Chyba spokojnie mogę napisać, że był to po prostu "babiniec". Kobiety w różnym wieku, z różnych krajów spotkały się po to, by wspólnie spędzić czas. Uczestniczki wiele od siebie różniło, nie tylko wspomniany wiek czy kraj pochodzenia, ale łączyło je jedno — miłość do książek. Tam nikt nie patrzył krzywo, BO TY CZYTASZ ROMANSE. W przeciwieństwie do Targów Książki, FBBF to impreza bardziej kameralna, BEZ DZIECI, a co za tym idzie, pomimo całego książkowego szaleństwa, spokojniejsza. Już drugi raz uczestniczyłam w FBBF i po raz kolejny zaskoczył mnie OGROM uprzejmości i sympatii ze strony autorek, ale także uczestniczek. Każdy był bardzo otwarty, przyjazny, autorki chętnie opowiadały o swoich książkach, podpisywały cierpliwie wszystko, co czytelniczki im podsunęły, rozdawały gadżety. Miłym dodatkiem do imprezy książkowej była obecność Drew, modela z okładek książek, towarzyszył on C.J. Fallowfield. Już mam kupiony bilet na przyszłoroczną edycję FBBF, która odbędzie się w Liverpoolu. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do obejrzenia zdjęć z imprezy. 


Polskie wydania książek, w których mam autografy autorek 

Z bardzo sympatyczną Samanthą Towle


Z Natashą Preston

 

Z Ker Dukey


Tą panią chyba poznajecie? Z Amo Jones :)

 


Pora na moje "łowy" po angielsku.

Z C.J. Fallowfield i Drew, to jego możecie zobaczyć na okładce All That Glister.


Z Heather Shere


Z K.L. Shandwick


Z Anne Malcome


Z Karli Perrin 


Z Kerry Heavens



Z Charlie M. Matthews


Z Victorią L. James


Z Meashą Stone


Z Mignon Mykel



No i to by było na tyle! Na zdjęciu widzicie gadżety, które przywiozłam ze sobą do domu oraz plakat podpisany przez autorki. Dajcie znać czy lubicie uczestniczyć w takich książkowych imprezach i co lubicie w nich najbardziej.







Fantastyczne powieści z motywem aniołów i demonów

Fantastyczne powieści z motywem aniołów i demonów


Dwa ostatnie posty z zestawieniami książek o konkretnych motywach w nich wykorzystanych przypadły wam do gustu. Idąc za ciosem, przygotowałam trzeci wpis, tym razem padło na książki z motywem aniołów i demonów. Muszę przyznać, że to jeden z moich ulubionych motywów w powieściach fantastycznych. Część z tych książek czytałam, więc pojawi się przy nich punktacja od 1 do 10, będziecie więc wiedzieć, które z tych tytułów podobało mi się bardziej a które mniej.
MAŁGORZATA FALKOWSKA & DARIA SKIBA - ZASKOCZ MNIE | Fragment

MAŁGORZATA FALKOWSKA & DARIA SKIBA - ZASKOCZ MNIE | Fragment


Data premiery: 15.07.2019
Wydawnictwo Inanna

ONA ma pasję, za którą skoczyłaby w ogień. Ma marzenia.
ON wymarzoną pracę i życie, które wydaje się innym niemal idealne.

Antek i Jagoda są niczym ogień i woda.
Ona, bez planów na przyszłość, żyjąca „tu i teraz”.
On, poukładany, planujący przyszłość i zakochany w swojej dziewczynie.

Czy tych dwoje może się wzajemnie zrozumieć?
Parkour jest ich odpowiedzią.
Uparta nauczycielka i uczeń, który nie chce się poddać.
Wspólne ćwiczenia pokazują obojgu, że mimo wielu różnic, są do siebie bardziej podobni, niż mogli się spodziewać.

Co się stanie, gdy światy i poglądy tych dwojga się zderzą?


Antek

Chyba jeszcze sam nie mogłem w to wszystko uwierzyć. Rozglądałem się po pokoju, w którym stały rzędy kartonów i wciąż do mnie nie docierało, że zaczynam wszystko od nowa. Praca, dom, znajomi. Tylko ona się nie zmieniła i gdy patrzyłem na jej rozanieloną twarz, wiedziałem, że nie żałuję.
– Już nie mogę się doczekać, kiedy zaczniemy wić sobie tutaj nasze nowe gniazdko. We dwoje, w tym cudownym mieście. – Karolina cmoknęła mnie w policzek, po czym podeszła do okna, by podziwiać widoki.
Kawalerka znajdująca się na dziewiątym piętrze w jednym z kilkunastu ustawionych blisko siebie wieżowców nie była szczytem moich marzeń, jednak dziewczyna uparła się, że właśnie w tej nowocześnie umeblowanej klitce na osiedlu Przyjaźni chce spędzić pierwsze miesiące naszego nowego życia. Dla niej wszystko było takie proste. Dumni rodzice mieli przelewać co miesiąc krocie na konto córki, a jedynym zadaniem było się uczyć. Czasem jej nawet zazdrościłem tej błogiej sytuacji oraz tego, że zawsze mogła liczyć na pomoc najbliższych. Zupełnie inaczej niż ja, ale cóż, ja już swoje „wydoiłem”, jak mawiała moja rodzicielka. Pewnie opijała dzień, w którym po raz ostatni musiała zapłacić alimenty.
– No, powiedz, że mamy szczęście! – nalegała Karolina. – Że ty masz, bo jestem z tobą, a mnie to w zasadzie pasuje. Znalazłam piękne mieszkanie, w którym zaczniemy wspólny rozdział. Gdy tylko zobaczyłam ogłoszenie z tą kawalerką, miałam wizję butelkowo zielonych ścian, bo fiolet jakoś do mnie nie przemawia.
– Nie jestem pewien, kochanie, czy właściciel się zgodzi na zmianę wystroju.
Starałem się być delikatny. Doskonale znałem swoją dziewczynę i wiedziałem, że akceptuje tylko to, co idzie po jej myśli.
Zbliżyła się do mnie, by zapleść mi ręce na karku.
– Już ty się, Antoś, nie martw, ja wszystko załatwiłam, a właściciel wręcz je mi z ręki i zgodził się na wszystko, byleby nie musiał do tego dopłacać. Więc skoro nie on, to tatuś na pewno chętnie sypnie kasą dla swojej księżniczki.
Pokręciłem z niedowierzaniem głową, zastanawiając się, kiedy ona zdołała to wszystko załatwić. Owszem, zawsze była zaradna, ale już sam plan wyprowadzki w niespełna tydzień był szaleństwem, a ona zadbała też o takie pierdoły.
– Tyle razy prosiłem, żebyś nie mówiła do mnie Antoś – przypomniałem jej, świadomy tego, że zaraz będzie mnie przepraszać za swoje słowa.
Poczułem, jak jej wilgotne usta łączą się z moimi i zatapiają w namiętnym pocałunku, po czym Karolina zdecydowanym ruchem chwyciła za moje krocze, by je pobudzić.
– Myślę, że powinniśmy naznaczyć teren. – Uśmiechnęła się zalotnie, przygryzając dolną wargę.
Chwyciłem jej rękę, chcąc pociągnąć ją na kanapę, jednak ona się nie ruszyła.
– Tutaj też będzie dobrze. – Wskazała na brązowy miękki dywan, na którym staliśmy. – Nie ograniczajmy się – poprosiła, ściągając z siebie bluzkę.


Jagoda

– Czy ty się kiedykolwiek zmienisz? – Usłyszałam tuż za plecami wykrzyczane pytanie. Podniesiony ton głosu matki nie zaskakiwał mnie już od bardzo dawna, ale te słowa nie były przyjemne. Choć znałam je doskonale, za każdym razem bolały równie mocno.
– Nie, mamo, nie zmienię się i bardzo żałuję, że nie możesz tego zrozumieć.
Wyszłam z domu i po raz pierwszy od bardzo dawna nie trzasnęłam drzwiami. Nie miałam zamiaru pokazywać, jak bardzo raniły mnie wypowiedziane przez nią słowa. Przez osobę, która miała być najbliższa. Przy której powinnam czuć się bezpiecznie i nie martwić o nic.
Moja matka przez całe życie robiła ze mnie kogoś, kim nie byłam. Na początku nie sprzeciwiałam się, myślałam, że tak musiało być. Przecież matki chcą jak najlepiej dla swoich dzieci. Nosiłam sukienki, uwierające rajstopy, godzinami czekałam, aż skończy mnie szykować. Poranne mycie włosów, wymyślne fryzury… Kiedy wspominam swoje dzieciństwo, chce mi się tylko płakać. Nie było szczęśliwe i tego mojej mamie nie wybaczę nigdy.
Kiedy wybiegłam z budynku, na chwilę zatrzymałam się przy ławce, włączyłam pierwszą lepszą listę w mojej starej empetrójce, włożyłam słuchawki do uszu i pobiegłam przed siebie. Swoją miłość odnalazłam właśnie tutaj, w moim ukochanym mieście. Wrocław okazał się drzwiami do świata, który był piękny, ale i niebezpieczny. To jednak było coś, co naprawdę kochałam.
Miałam wyznaczone trasy do porannej rozgrzewki, treningu z grupą i tego, kiedy uczyłam nowych. Nic specjalnego, ale jednak posiadały w sobie coś, co dodawało mi ogromnej energii.
Tego dnia planowałam jednak udać się na sam szczyt. Droga do Sky Tower zajmowała jakieś czterdzieści minut, ale wiedziałam, że to mi pomoże nabrać sił przynajmniej na cały tydzień. Potrzebowałam wrzucić do swojego życia trochę więcej uśmiechu, bo powoli sama się w nim dusiłam.
Podróż wyjątkowo trwała prawie godzinę. Byłam zmęczona, tej nocy kiepsko spałam, dlatego postanowiłam część trasy pokonać tramwajem. Kiedy jednak dotarłam na miejsce… Czułam się jak w domu.
Punkt widokowy znajdował się na czterdziestym dziewiątym piętrze, czyli jakieś dwieście metrów nad ziemią. Wierzyłam, że znajdowałam się na szczycie świata. Odniosłam wrażenie, że nie liczy się już nic. Potrafiłam się całkowicie zatracać na tym tarasie widokowym i gdybym tylko mogła, spędzałabym na nim całe dnie. Oczywiście z przerwami na treningi. Niestety ze względu na ograniczenia czasowe i finansowe nie było to możliwe. Kiedy zbliżał się koniec mojego pobytu na szczycie, nasyciłam całkowicie oczy i duszę tym widokiem. Teraz potrzebowałam biec przed siebie. Nie było dla mnie już żadnych przeszkód.
Chciałabym być ptakiem. Wzbić się w powietrze i przez długi czas szybować nad całym światem.
Marzenia… Marzenia nie do spełnienia. 





Czytam w oryginale | Melanie Harlow — Undeniable

Czytam w oryginale | Melanie Harlow — Undeniable

Undeniable, an all-new sexy standalone second chance romance from USA Today bestselling author Melanie Harlow, is available now!
When we were eleven, Oliver Ford Pemberton dared me to jump off a barn roof. He said you couldn’t break a leg from a 12-foot-jump.
He lied.
(You can also break a collarbone, which served him right as far as I was concerned.) I wish I could say it was the last dare I ever took from him, the last bet I ever made with him, the last time I ever trusted Oliver Ford Pemberton.
But it wasn’t.
Because he had the nerve to grow up gorgeous, charming, and sexy. And as we got older, the dares only got dirtier—and the betting stakes higher—until finally, he left me in pieces. I swore I’d never talk to him again.
But twenty years after I took that flying leap, he’s back in my life, daring me to risk everything for him: my job, my self-worth, and my heart.
How many chances does true love deserve?


Z twórczością Melanie Harlow spotkałam się po raz pierwszy, gdy sięgnęłam po jej duet z Corinne Michaels i od tamtego czasu sięgam po wszystkie książki obu tych autorek. Jeśli lubicie lekkie, romantyczne historie miłosne, to Undeniable jest dla Was!

Głównymi bohaterami tej powieści są Chloe i Oliver, w dzieciństwie się przyjaźnili, w młodości Chloe była zauroczona swoim przyjacielem, jednak z pewnych przyczyn zerwali ze sobą kontakt. Po latach Oliver powraca z propozycją, która jest spełnieniem zawodowych marzeń Chloe. Jak zawsze, jest pewien haczyk... Jaki? Dowiecie się, czytając książkę. 

Bardzo podoba mi się sposób, w jaki Melanie opisała relację tych dwojga. Jest bardzo dynamiczna, pełna emocji, między tą dwójką jest niesamowita chemia, oboje mają własne zdanie, trudne charaktery i nie pozwolą sobie wejść na głowę. Nie mamy tutaj do czynienia z szarą myszką i pewnym siebie, bogatym dupkiem, w tej książce dwójka głównych bohaterów to postaci z mocnymi charakterami, mające swoje wady i zalety. Oliver to mężczyzna, który bez problemu podbija kobiece serca, taki bohater rozkochuje w sobie czytelniczki i tak stało się też ze mną. Melanie po prostu wie, o jakich mężczyznach kobiety chcą czytać i dokładnie takich daje im w swoich książkach. 

Jeśli chodzi o fabułę, to Melanie posłużyła się kilkoma motywami, które dość często są wykorzystywane w literaturze dla kobiet, jednak włożyła w nie coś od siebie, wpakowała naprawdę sporo emocji i kompletnie mi one nie przeszkadzały. Sam pomysł bardzo mi się podoba, książki, w których bohaterowie byli niegdyś przyjaciółmi to coś, po co lubię sięgać. Melanie stworzyła naprawdę ciekawą historię dwojga ludzi, których niegdyś łączyła przyjaźń, powoli zdradza, co takiego wydarzyło się w ich przeszłości, dlaczego zerwali kontakt, jednocześnie świetnie rozwijając ich relację na nowo. Melanie Harlow, podobnie jak Corinne Michaels pisze bardzo lekko, prosto, pisze o życiu takim, jakie jest. Swoim bohaterom funduje dobre dni, ale i takie, w których nic nie wychodzi. 

Undeniable to ciepła, zabawna i romantyczna powieść o miłości, przyjaźni i rodzinie. Melanie Harlow napisała powieść, która wciągnęła mnie od pierwszej strony, którą czytało się niesamowicie szybko i przyjemnie. Jeśli lubicie lekkie, proste i niezbyt wymagające romanse to ta książka jest dla Was.



Download your copy today or read FREE in Kindle Unlimited!
Amazon: https://amzn.to/2EjE51C
Amazon Worldwide: http://mybook.to/UndeniableMH
Amazon Paperback: https://amzn.to/2VKluH2
Add to GoodReads: http://bit.ly/2DEajVf


Excerpt:

Fueled by pent-up lust and scotch, we stumbled into Oliver’s room and tore at
each other’s clothes. It was hot and rough and a little bit violent, as if we were furious
we hadn’t been able to keep our hands to ourselves and wanted to take it out on one
another’s bodies. We pushed and pulled and growled and grasped. We called each
other names and cursed viciously. We knocked over a lamp and ripped Oliver’s shirt.
When we finally exploded together, Oliver had me up against the door, and if our
yelling didn’t wake the entire floor, then the pounding must have. I’d have bruises for
days.
Afterward, we collapsed on the bed, naked and sweaty and exhausted.
“Oh my God,” I said. “I can’t believe we did that.”
“I know. Me either.”
“I think I pulled a muscle.”
“I think you bit me. Am I bleeding?”
I laughed. “No, but I hope you’re not seeing anyone. If you are, she’s going to
wonder about all those scratches on your back.”
“I’m not seeing anyone.” He paused. “Are you?”
“No.”
Neither of us moved for several minutes. When I caught myself falling asleep, I
sat up. “I should go.”
“Why? Just stay here.”
I looked down at him. “You want me to stay?”
“Yeah.” He opened his eyes. In the low light, they almost looked black instead of
blue. “Spend the night with me.”
I waited for it—the dirty joke, the excuse, the subtle dig—the reason he’d toss out
for asking me to stay. It couldn’t just be that he wanted me here.
But he didn’t say anything more. He just reached out and covered my hand with
his.

I looked at our hands for a moment, and a thousand memories came rushing
back. Some good, some bad, but all us. I felt close to him, and I didn’t want to leave.
“Okay. I’ll stay.”
“Good.” He took off his watch and put it on the nightstand.

About Melanie

Melanie Harlow likes her martinis dry, her heels high, and her history with the naughty
bits left in. When she's not writing or reading, she gets her kicks from TV series like
VEEP, Game of Thrones, Succession, and Homeland. She occasionally runs three
miles, but only so she can have more gin and steak.
Melanie is the author of the ONE & ONLY series, the AFTER WE FALL series, the
HAPPY CRAZY LOVE series, the FRENCHED series, and the sexy historical SPEAK
EASY duet, set in the 1920s. She lifts her glass to romance readers and writers from
her home near Detroit, MI, where she lives with her husband, two daughters, and pet
rabbit.

Connect with Melanie

Facebook: https://www.facebook.com/AuthorMelanieHarlow/?fref=ts
Amazon: http://amzn.to/1NPkYKs
Bookbub: https://www.bookbub.com/authors/melanie-harlow
Pinterest: https://www.pinterest.com/melanieharlow2/
Instagram: https://www.instagram.com/melanie_harlow/
Website: http://www.melanieharlow.com
Stay up to date! Sign up for Melanie’s mailing list:
http://www.melanieharlow.com/subscribe/
Copyright © 2014 My fairy book world , Blogger